Hejo miśki!
Dzisiejsza sobota jest prawie mega pozytywna. Rano (o 10) posprzątałam w pokojach, ugotowałam połowę obiadu i miałam czas dla siebie, więc zdecydowałam się na przeglądanie blogów. Bardzo lubię to robić, ponieważ znajduję przez to inspiracje. :) Ale oczywiście staram się niczego nie zgapiać. :D Przed jakąś godziną mama poinformowała nas, że jedzie ze swoim przyszywanym bratem po garnitur na wesele, co wiąże się z tym, że ja i mój młodszy brat mamy zająć się siostrą. Po około godzinie płaczu za mamą udało się uspokoić malucha. Ale gardło musiała sobie nieźle zedrzeć.
Wiecie jak trudno jest zmusić dwu i pół letnie dziecko do cyknięcia paru fotek. Masakra. :) Ale udało się. Choć Emi często jest niegrzeczna, daje w kość i mnie wkurza, nie wymieniłabym jej na nikogo innego. Łączy nas wspaniała więź, której nie mam z bratem, którego też kocham, ale tej więzi jednak między nami nie ma. Może jeszcze uda nam się ją jakoś rozwinąć.
A wy macie rodzeństwo? Jakie macie z nimi stosunki?
CAŁUSY I POZDROWIENIA! ♥






haha, fajne zdjęcia ♥
OdpowiedzUsuńJakie urocze z Was siostry :>
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, z przyjemnością się czyta i zostaję z pewnością na dłużej ♥
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :)
NIE MAM ; C
OdpowiedzUsuńhttp://tellmeoliiwia.blogspot.com/